W sumie nie wiem, czy wejście na szczyt Pico del Teide było przy okazji wakacji, czy wakacje były przy okazji wejścia na szczyt. Niewątpliwie był to jeden z powodów dla których wybraliśmy się na Teneryfę.
Szczyt góruje na wyspą i nad całym archipelagiem Wysp Kanaryjskich. A że to przy okazji najwyższy szczyt Hiszpanii (3817m.) powoduje, że na górę ciągną wycieczki turystów z całej Europy. Nie, to nie tylko pasjonaci gór – pod szczyt prowadzi kolejka, która wjeżdżają „zainteresowani” – młodzi, starzy, [...]

Na wzgórze, na którym znajduje się zamek w Budzie prowadzą schody, drogi oraz kolejka. Chociaż najważniejsze było to czego nie da się opisać, było po prostu przyjemnie, mimo śniegu.
Zaprzyjaźniony Szkot z Sri Lanki (sic!) próbował walczyć ze pogodą za pomoca kurtki przecideszczowej i krótkiego rękawka, ale niestety na dłuższą metę to nie był klimat dla niego. Niemniej zdjęcie udało się zrobić.
Nie wiem jaki jest Avignon na codzień, gdy nie odbywa się tam festiwal teatrów, ale ten z teatrami jest niezywkle klimatyczny. Można powiedzieć, że miasto jest oddane we władnie mniejszych lub większych teatrów. Można od śniadania do później nocy chodzić na spektakle, podziwiać aktorów – znanych i dopiero rozpoczynających swoją przygodę. Pierwsze przedstawienia zaczynają się ok. 9.30 i tak co jakieś 30 minut aż do późnego wieczoru.
Każdy znajdzie coś dla siebie, ale w tłumie turystów i konkurencyjnych teatrów trzeba się [...]
Lata 90 to lata wojenne na Bałkanach. A Bośnia najbardziej oberwała i okazała się rejonem najtrudniejszym do opanowania politycznie. Do dziś na hasło Bośnia dużo ludzi odpowiada “wojna”. No i do tej Bośni wybraliśmy się.
Okazało się, że niedaleko z granicą chorwacką są dwa ciekawe miejsca, które postanowliśmy odwiedzić: Mostar i Medjugorie. Po drodze nic nie wskazywało, żeby się miało w Bośni coś wydarzyć. Straż graniczna stała jak wszędzie, drogi poprawne, jedynie w Mostarze widać ile ran i zniszczeń wojna tam [...]

Bałkany dają gwarancję dobrej pogody… jasne. U nas padało codzinnie. Nie oznacza to, że wyjazd był nieudany. Oj wręcz przeciwnie – wyjazd był rewelacyjny. Było wiele czasu na zwiedzanie i aktywniejsze formy niż plażowanie. Czas na plażowanie też znaleźliśmy, ale na szczęscie pogoda była tak miła, że z przyjemnością siedziało się na leżaczkach.
Ale zanim pojawiło się słońce na dłużej jeździliśmy w jego poszukiwaniu – najpierw na wschód – do Cetinje i do Lovcen. Tam słońca nie było – tylko liczne [...]

Wróciłem z Kalrsurhe. W takich warunkach idzie podróżować, najpierw szybki skok do Frankfurtu a potem do ICE i do Karlsruhe. W sumie od wyjscia z domu do hotelu ok. 6 godzin.
Ale nie o tym. W niemieckich miastach organizowane są w tym okresie Jarmarki Bożonarodzeniowe. I jeden taki był w Karlsruhe. Co prawda region ten nie słynie ze śniegu. Można go za to znaleźć w pobliskim Czarnym Lecie (nb. dojechaliscie kiedyś w góry tramwajem?). Ale teraz jeszcze pogoda była bardziej jesienna, [...]
Tatry Niżne znane sa raczej z ośrodka narciarskiego Chopok, niż licznych szlaków turystycznych. Zdjęcia zrobiliśmy latem 2007 podczas wejścia na Południcę (1549 m.n.p.m.) oraz na Chopok (2024 m.n.p.m.)
Trudniesza okazała się Południca, której podejście zdecydowanie bardziej dało nam się we znaki. Chopok w porównaniu z nią okazał się spacerem. Niestety infrastruktura w górach jest zdecydowania uboższa, niż w Polsce. Ma to swoje dobre strony, gdyż przypadkowych spacerowiczów jest zdecydowanie mniej. A z drugiej strony, gdy braknie wody to można liczyć tylko [...]
Zdjęcia z Kotoru i Dubrownika zrobione zostały w lipcu 2006 r. W czasie naszej podróży do Czarnogóry. Samolotem dolecieliśmy z Krakowa do Dubrownika, a dalej pojechaliśmy stopem na południe do Kotoru, a potem autobusem do Budvy. Wracając spędziliśmy cały dzień w Dubrowniku.
Szczególnie w Czarnogórze wrażenie robią wysokie góry stromo opadające do morza. W przypadku Zatoki Kotorskiej wrażenie jest jeszcze większe - morze wcina się głęboko w ląd pomiędzy wysokimi górami tworząc liczne malownicze zatoki. Na końcu jednej z nich leży miasto [...]